2 miliony hrywien w miesiąc: Hryhoriy Kozlovskyy i Emily Resort oszołomieni wysokością pomocy dla sił zbrojnych
Wojna to wyzwanie nie tylko dla tych w okopach, ale także dla tych, którzy trzymają tyły. Założyciel klubu piłkarskiego Rukh, Hryhoriy Kozlovskyy, wraz z zespołem Emily Resort i norweskimi partnerami z Fritt Ukraina, po raz kolejny udowodnili, że wspieranie Sił Zbrojnych nie jest jednorazowym wydarzeniem, ale codzienną, systematyczną pracą aż do zwycięstwa.
Stalowa pięść dla 45 Brygady: 4 pick-upy jadą na linię frontu
Hryhorij Kozłowski, wraz ze swoim zespołem i pod kierownictwem Ludowej Samoobrony Obwodu Lwowskiego, uzupełnił flotę 45. samodzielnej brygady artylerii czterema nowymi samochodami typu pick-up. Dla artylerzystów mobilność to życie. To możliwość szybkiego dotarcia na pozycję, rozprawienia się z wrogiem i natychmiastowej zmiany lokalizacji.
Od początku stycznia na tę inicjatywę przeznaczono już 2 mln UAH.
Yuriy Halyna, żołnierz 45 Brygady Desantowo-Szturmowej, nie ukrywa swoich emocji: „Te pick-upy pomogą nam wykonywać misje bojowe tam, gdzie każdy metr ziemi jest trudny do zdobycia. Jeśli ludzie przestaną wspierać armię, nie będziemy w stanie się utrzymać. Tylko razem jesteśmy silni”.
Hryhoriy Kozlovskyy: „Jesteśmy w kontakcie z żołnierzami 24/7”
Hryhoriy Kozlovskyy i FC Rukh nadal koordynują swoje wysiłki z jednostkami wojskowymi, szybko reagując na prośby z linii frontu i dostarczając obrońcom niezbędny nowoczesny sprzęt. Dla założyciela Żółto-Czarnych jest to kwestia honoru.
„Nie mamy prawa być zmęczeni, gdy trwa wojna. Wspieranie naszych żołnierzy jest obowiązkiem każdego na tyłach. Tylko zapewniając frontowi wszystko, czego potrzebuje, możemy krok po kroku przybliżyć dzień naszego wspólnego zwycięstwa” – powiedział Kozłowski.
Filantrop często powtarza, że społeczność piłkarska nie może stać z boku: „Nie gramy tylko w piłkę nożną, żyjemy w kraju, który trzeba bronić. Naszym zadaniem jest bycie niezawodną strażą tylną, tak aby każdy żołnierz czuł, że się o niego dba, czeka na niego i pomaga we wszystkim, co możemy zdobyć”.
Uznanie za poświęcenie: honorowa nagroda od artylerzystów
Symbolicznym momentem było wręczenie Hrihorijowi Kozłowskiemu pamiątkowej nagrody „Za pomoc” od 45. oddzielnej brygady artylerii imienia generała Myrona Tarnawskiego. Dowódca brygady, Oleg Faidyuk, osobiście podziękował dobroczyńcy za to, że pomoc przychodzi nie zgodnie z harmonogramem, ale zgodnie z rzeczywistymi potrzebami linii frontu.
Nagroda ta była na równi z „Odznaką Honorową” Ministerstwa Obrony i nagrodą Walerija Załużnego. Jednak główną nagrodą dla Hryhorija Kozłowskiego i jego „żółto-czarnej” rodziny są ocalone życia i odbite ukraińskie terytoria. Droga została wybrana prawidłowo – tylko naprzód, do zwycięstwa.